Vassula w Libanie z J. E. Arcybiskupem L. Accogli: CZAS ŁASKI

Nasze serca przepełnia radość, uwielbienia dla Pana, który uczynił dla Swych dzieci cuda, pozwalając nam przyjąć Vassulę w Bejrucie 17 kwietnia 1999, w sali przy kościele św. Eliasza w Antélias. Bóg pozwolił na to dzięki wielu tygodniom wewnętrznego przygotowania poprzez liczne spotkania, kontakty i modlitwę.

PIERWSZE SPOTKANIE

W sobotę wieczorem arcybiskup Luigi Accogli oraz Vassula i siostra Marta wylądowali na lotnisku w Bejrucie. Była godz. 19.30. Lot był nieco spóźniony, a organizatorzy przyjmowali już przybywających na spotkanie, wlewając w ich serca nadzieję. Spotkanie miało się rozpocząć już o 20.30. Prawosławny ks. Teofil Pelgrims, był obecny na sali, bo przybył z Belgii dzień wcześniej. Byliśmy szczęśliwi i zaszczyceni obecnością J. E. Abi Nadera. Zakonnice i kapłani zmieszali się z tłumem. W sumie było około 900-1000 osób.

Nasi goście dotarli na szczęście niezbyt zmęczeni. Yolla dokonała prezentacji i przywitała przybyłych. Ks. Teofil zaś powiedział wszystkim: “Pozwólcie pochwycić się Bogu, a pokój i miłość zamieszkają w waszych sercach. On naprawdę jest zmartwychwstały. Tak, On naprawdę żyje.”

W SŁUŻBIE KOŚCIOŁA

Potem wystąpił abp Accogli. Przedstawił swą wieloletnią misję w dyplomacji watykańskiej m. in. jako nuncjusz w Bangladeszu w czasie, gdy mieszkała tam jeszcze Vassula, a przez ostatnie 3 lata – w Syrii. Wyraził radość z odbudowywanego męczeńskiego Libanu. Przypomniał, że Jezus przemierzał Liban, Saidę, Tyr. Na koniec powiedział, że Jezus zmartwychwstał i żyje, a dziś Vassula przybyła mówić o Nim i przekazać Jego Orędzia, gdyż Jezus pragnie, by Jego Kościół odnowił się, był piękny i wszyscy byli w Nim braćmi.

BÓG O NAS NIE ZAPOMNIAŁ...

Na początku Vassula zaproponowała, aby wszyscy pomodlili się do Ducha Świętego. Uwielbiła Boga za swe przybycie do Libanu. To już 55 kraj, który odwiedziła. Potem zaczęła mówić o tym, że Bóg o nas nie zapomniał. Przyszedł z Orędziem Prawdziwe Życie w Bogu, miłosiernym, wzywającym do miłości, modlitwy, pojednania i do życia stałą modlitwą serca. Są to Orędzia, które nas poruszają, gdyż Bóg mówi o tym, co dotyczy naszego pokolenia, pokolenia, które się dopuściło odstępstwa. Bóg – wyjaśniała dalej Vassula – wzywa nas do skruchy, do pojednania, do jedności. Nie ma jedności bez miłości i pokory. Bardzo silne jest błaganie Jezusa w odniesieniu do daty Wielkanocy. On pragnie, aby została ona jak najszybciej ujednolicona. Także od Ducha Świętego, trzeciej Osoby Trójcy, Vassula otrzymuje liczne pouczenia. Warto się z nimi zapoznać, gdyż Duch Święty jest Osobą Boską, którą najmniej znamy. Mówiła też o tym, że Bóg poucza nas przez Swe Orędzia, jak w szkole. Pierwsza ich część jest prosta, lecz głęboka: u podstaw jest zażyłość między stworzeniem a Stwórcą. On uczy nas intymności wobec Niego. I tak Bóg Ojciec, który przyszedł po aniele Danielu,kładł nacisk na konieczność poznania Go. Jeśli poznamy Boga będziemy potrafili służyć Mu z miłością.

Vassula tak opowiadała o tym spotkaniu: “Bóg przemawiał do mojego serca. Miał głos tak czuły, tak ojcowski, odczuwałam Jego Miłość. Pochwycił moją duszę i to było tak, jakbym Go spotkała. Prostota, zażyłość... Moja dusza naprawdę odczuwała, że On jest Ojcem na ziemi, przed moim ojcem, tak jakby był z mojej rodziny. I Bóg uczył mnie odmawiać “Ojcze nasz” przez cały dzień. Wreszcie odpowiedziałam Mu: “Yes, Dad”. Byłam wstrząśnięta i wystraszyłam się, gdy uświadomiłam sobie, co powiedziałam... Mówi do mnie Bóg Stworzyciel! A On mi powiedział: “Córko, nie bój się! Wziąłem to słowo w dłonie jak klejnot. Zbliż się do mnie, nie bądź tak oddalona, stań się bliska, zażyła, prosta, a poznasz Mnie. Jednak nigdy nie zapominaj, że Ja jestem święty”. Oznacza to, że trzeba odczuwać bojaźń Bożą – On mi to wyjaśnił.

POZNAĆ BOGA

Vassula mówiła dalej o tym, iż wiele osób, które mówią o Bogu, nie zna Go. Kluczem jest zażyłość. Mamy Go uwielbiać, czcić i adorować. To pierwsze kroki, aby żyć prawdziwym życiem w Bogu. Wspominała: Potem zapytał: “Czyj dom jest ważniejszy? Mój czy twój?” Odpowiedziałam: Twój, Panie. “Zatem zjednocz Mój dom, ożyw Mój Dom, upiększ go.” Vassula przypomniała, że nie wiedziała, jak to uczynić, nie mając żadnych środków. “Ja chcę niczego. Pozostań niczym. W twojej nicości Ja będę wszystkim.” Jej kolejne pytanie brzmiało: “Panie, dlaczego Mnie wybrałeś?” “Czy nie wiesz, że nędza Mnie przyciąga?” Poprzez twoją nędzę, Ja ukażę Siebie. Umieraj dla samej siebie.”

Vassula wyjaśniła obecnym, że Pan prosi nas o podjęcie decyzji. Boga nie można oszukiwać. On nie lubi letniości. “Umierajcie dla siebie, aby Mój Duch objawił się w was. Ja, Bóg, nie chcę rywali.” óg jest bardzo delikatny. On prosi nas o pozwolenie. Jest bardzo łagodny: “Jeśli chcecie pozwolę Memu Duchowi działać w was. Ściszcie więc wasze głosy, aby usłyszeć Mój Głos, spuśćcie wasze głowy, aby można było ujrzeć Moją Głowę. Całkowicie się uniżcie, abym Ja mógł was podnieść.” Bóg czeka na wielkie TAK z naszej strony. Przestańmy intelektualizować Ojca ze strachem. Stańmy się jak dzieci – zachęcała Vassula. Stańmy się zażyli wobec Niego. Rozmawiajmy z Nim sercem, a On się nam objawi. Przypomniała słowa Boga: “Koniecznie potrzeba nawrócenia. Stan waszych dusz jest poważny, a to wezwanie ma wielką wagę” (20.10.91). “Karcę was jak ojciec, ale zawsze z miłością. Mówię po to, by wznieść wasze dusze, przyciągnąć was do Mnie.”

MODLIĆ SIĘ NIEUSTANNIE

Pewnego dnia Jezus przyszedł i powiedział (10.05.88): “Chciałbym, abyś się bez przerwy modliła.” Byłam tą prośbą poruszona – wyznała Vassula – bo przecież nie brak mi pracy: rodzina, dom, obowiązki wobec matki. Jak mogę się bez przerwy modlić. Bóg mi powiedział: “Nic nie zrozumiałaś! Nie chcę, abyś pozostawała na kolanach przez całą dobę. Wtedy gdy twoja dusza pragnie Mnie, kiedy pragniesz Mnie przez cały dzień, twoje serce mówi do Mnie. A kiedy pragniesz Boga, wtedy żyjesz pierwszym przykazaniem.” Pan uczy nas więc wiedzy o Sobie i lepszego rozumienia Go przez stały kontakt z Nim.Vassula wspomniała też, mówiąc do zgromadzonych na tym pierwszym spotkaniu w Libanie, o Matce Bożej. Jej powinniśmy poświęcać w modlitwie siebie, dzieci, naród. Wielka bowiem jest moc wstawiennicza naszej Matki. Nigdy nie należy w to wątpić.

ORĘDZIA DLA KAŻDEGO Z NAS

Vassula – jak czyni to zawsze – poradziła obecnym, aby czytając Prawdziwe Życie w Bogu usuwali jej imię i dawali na to miejsce własne: orędzia są dla pożytku wszystkich. Wszystko otrzymujemy od Pana. On skarży się jednak, że Mu wystarczająco nie dziękujemy, a przecież każdego dnia otrzymujemy tak liczne błogosławieństwa.

GORSZĄCY PODZIAŁ

Podejmując temat dążenia do jedności, Vassula przypomniała – tak ważne i przynaglające do działania i modlitwy – słowa Jezusa skierowane do nas, za jej pośrednictwem: “Jak długo jeszcze mam pić Kielich waszego podziału, kielich smutku i zniszczenia? Ofiarowaliście Najświętszemu – Temu, o którym mówicie, że Go kochacie – kielich tak szeroki i głęboki, tak napełniony goryczą i smutkiem, że Moje Podniebienie jest bardziej wysuszone niż pergamin, a Moje Wargi popękane. Smak tego kielicha ofiarowanego Mi przez to pokolenie jest tak gorzki jak trucizna.” (14.11.91)

“Jedność nie będzie jednością litery, lecz ducha. Jedność będzie w waszych sercach. Pojednanie dokona się w sercach, a nie przez podpisanie jakiejś umowy!” (14.09.92)

“Grzesząc wzajemnym oddzielaniem się od siebie, to przeciw Mnie, Barankowi, grzeszycie tym grzechem podziału, który codziennie rozdziera Moje Ciało. To Mnie, Baranka, prowadzicie – siłą i zgodnie z waszym własnym prawem – na ponowne ukrzyżowanie. To Moje Ciało kaleczycie i rozrywacie.” (27.03.92)

“Dziś wzrusza Mnie głęboko każde najmniejsze działanie ze strony Moich stworzeń dla odbudowania Mojego chwiejącego się Domu. Jakikolwiek byłby to krok w kierunku jedności, całe Niebo się nim weseli. Każda modlitwa ofiarowana dla odbudowy Mojego Ciała zmniejsza gniew Mego Ojca.” (5.10.94)

Piękne wieczorne spotkanie zakończyło się arabskim śpiewem młodzieży z Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, z grupy Yolli.

18 kwietnia 1999: EUCHARYSTIA W KAPLICY SZKOŁY ŚW. JAKUBA

Przed Eucharystią, która w tym dniu zgromadziła dawnych uczniów szkoły, siostry Franciszkanki wyświetliły krótki film zatytułowany “Nasz Ojciec”. Mówił o młodym człowieku, który usiłuje odmówić piękną modlitwę, jakiej nas nauczył Jezus. I oto dochodzi do dialogu między Ojcem i młodzieńcem. Bóg uczy go właściwie ją odmawiać: Kiedy się modlisz, mów Ojcze. Vassula zaproszona do zabrania głosu podjęła właśnie ten temat. Głęboko ją poruszył, gdyż Bóg długo uczył i ją odmawiać tę modlitwę.

W południe odbyło się spotkanie w siedzibie Patriarchy Maronickiego kard. Nasrallah-Boutros Sfeir. Przyjęcie serdeczne, otwarte i pełne zainteresowania dla przeżyć Vassuli. Kard. Sfeir był poruszony pismem Orędzi. Powiedział: “Jest Pani uprzywilejowana!” Libańska telewizja LBC skorzystała z okazji, by dokonać krótkiego nagrania.

O 14.00 – spotkanie w KARMELU JEDNOŚCI (Harissa)

Zgromadziła się tu cała wspólnota karmelitańska, czekając na Vassulę i towarzyszące jej osoby. Za podwójną kratą – uśmiechy i błyszczące spojrzenia pod białymi lub czarnymi welonami. Szczęście z tego spotkania napełniało rozmównicę. Siostry swą wytrwałą modlitwą bardzo pomogły nam w zorganizowaniu tej wizyty Vassuli w Libanie. Moc Pana z siłą przenika Liban – stwierdziła Vassula. Powiedziała siostrom, że odwiedziła już 55 krajów i wszędzie napotykała dowody działania Boga, lecz nigdzie z taką mocą jak w Libanie. Poprosiła wspólnotę o modlitwę za wizytę Ojca Świętego w Rumunii. Papież udawał się tam na spotkanie z Patriarchą prawosławnym. A ponieważ i Vassula otrzymała zaproszenie na to spotkanie, dlatego prosiła, aby modlić się też za nią. “Nie ma czasu do stracenia, trzeba okazywać śmiałość – powiedziała. Mówiąc o rozbiciu Kościoła ukazała wielkie znaczenie zjednoczenia daty Wielkanocy, jakiego powinniśmy dokonać, a wtedy – jak obiecał jej Pan – Duch Święty uczyni resztę. W rozmowie z siostrami Vassula przekazała też radosną wiadomość o tym, że w sierpniu udaje się do Japonii na zaproszenie buddyjskich mnichów. W wielkiej świątyni, w której znajduje się nawet figura... Matki Bożej z Lourdes, ma dać świadectwo nawrócenia i wiary.

Przed opuszczeniem Karmelu zatrzymaliśmy się w pięknej kaplicy, w której pełno jest pięknych ikon wykonanych przez siostry. W pobliżu Jounieh odwiedziliśmy Bazylikę Najświętszej Maryi z Libanu. Jan Paweł II był tu podczas swej wizyty w Libanie 10 i 11 maja 1997, podpisując dokument zamykający Synod Biskupów dla Libanu. We wnętrzu tej betonowej budowli abpowi Accogli wyrwał się taki oto krzyk serca: “To tutaj następnym razem Vassula przyjedzie mówić o orędziach, obchodząc trzecią rocznicę pobytu Papieża w Libanie.” Czy było to proroctwo? Bóg w Swej Nieskończonej dobroci umożliwi nam to, jeśli taka jest Jego Wola.

Vassula, arcybiskup Accogli oraz ks. Teofil i s. Marta udali się z organizatorami także do wspaniałego kościoła św. Pawła w Harissie, kościoła obrządku melchickiego, z pięknymi mozaikami bizantyjskimi. Ojcowie ze Zgromadzenia św. Pawła przyjęli nas serdecznie, częstując filiżanką kawy.

W SZKOLE ŚW. FRANCISZKA

Spotkanie na zaproszenie ojca kapucyna zostało zorganizowane w sali szkoły św. Franciszka. Była 17.30. Dwóch biskupów zaszczyciło nas i rozradowało swą obecnością – Abi Nader i Iskandar. Przybyli także słuchać orędzi Pana inni kapłani i zakonnice. W sumie – blisko 500 osób. Yolla powitała wszystkich i dokonała przedstawienia. Abp Accogli podzielił się na początku swymi doświadczeniami w służbie Kościoła i Ojca Świętego jako nuncjusz apostolski. Obecnie, w Rzymie, służy jako duchowy doradca grupom Ojca Pio i charyzmatycznym. Potem Vassula mówiła o odstępstwie, o swym nawróceniu, wewnętrznych pouczeniach. Z mocą przypomniała, co oznaczają dwa “P”: Pokuta i Pojednanie. To wezwanie z Wysoka skierowane do nas wszystkich. Potem podjęła tematy, o których mówiła już dzień wcześniej. “Prawdziwe Życie w Bogu” to jakby szkoła życia duchowego. Bóg jest smutny, kiedy odwracamy się do Niego plecami. “Pochodzisz ode Mnie, jesteś Moim potomstwem, należysz do Mnie, jesteś Moim nasieniem”. Bóg mówi to o każdym z nas. Ten hymn miłości jest dla wszystkich – przekonywała zgromadzonych Vassula. Odstępstwo i racjonalizm wywołały ateizm. Bóg więc stale wzywa nas do powrotu. Powtarza Swe wezwania z powodu głuchoty tego pokolenia. Orędzia zapowiadają drugą Pięćdziesiątnicę. Ona nie będzie zewnętrzna. Ona już się rozpoczęła: to pragnienie Boga budzące się w duszach, to szukanie Stwórcy. Kto to wywołuje? Duch Święty, trzecia osoba Boska. Ta druga Pięćdziesiątnica – jak wyjaśniła Vassula – będzie indywidualna, dokona się we wnętrzu nawracającego się człowieka. Pięćdziesiątnica ta napełni gorliwością i zachęci nawracających się do stania się apostołami ostatnich czasów. Duch Święty rozpala duszę od środka. Bóg prosi: “Pozwólcie Mojemu Świętemu Duchowi uprawiać waszą ziemię i utworzyć w was ziemski Eden..." (27.02.95) Pozwólcie Mu wejść do serc, aby – nawet wtedy, gdy zastanie je wyniszczone i wyjałowione – przemienił je w ogród radości. Pozwólcie Mu tchnąć na wasze serca, aby je ożywić” (2.08.91).

“Do czego możecie porównać Moje Najświętsze Serce? Do Źródła, które nawadnia ogrody. Tak, jeśli więc człowiek pragnie, niech przyjdzie do Mnie! Niech przyjdzie się napić. Moje Serce jest studnią wody żywej. Przyjdźcie się zanurzyć w strumieniach płynących z Mego Najświętszego Serca. Moje Najświętsze Serce jest waszym poręczycielem i Drzewem Życia dla tych, którzy Je posiadają.” (28.11.96)

Vassula udzieliła w końcu o ważnej rady – znanej doskonale czytelnikom “Prawdziwego Życia w Bogu” – a dotyczącej tego, jak nauczyć się żyć w bliskości Boga: “Wychodząc stąd powiedzcie: “My”. My pójdziemy, Pan i ja. Pójdziemy do domu. Wy, dzieci, idąc do szkoły powiedzcie Mu: odrobimy razem nasze lekcje. Idąc do kościoła nie pozostawiajcie Pana w domu, zabierzcie Go ze sobą.” I dodała jeszcze: “Poświęćcie wasze rodziny, wasze dzieci Jezusowi i Maryi, podobnie jak wasz kraj. Bądźcie przekonani, że Pan was słucha, że żyje, że jest obecny. Bądźcie błogosławieni. Błogosławmy Pana.”

Następnie Vassula pobłogosławiła osobno każdą obecną osobę, która sobie tego życzyła.

PONIEDZIAŁEK, 19 KWIETNIA 1999

Dzień ten poświęcony był na spotkania i odwiedziny. Dobroć Boga przygotowała wielką łaskę – spotkanie Vassuli z Myrną, z Soufanieh, przybyłą specjalnie z Damaszku w towarzystwie swego kierownika duchowego – o. Eliasza Zahlaoui. Wszyscy razem udaliśmy się do Zhannes, schroniska dla osób starszych, do o. Maalouli Youssef, lazarysty. On to od początku wydarzeń w Syrii towarzyszył Myrnie i udzielał jej duchowych rad. Był to wzruszający moment, naznaczony miłością Boga, kiedy ten stary kapłan spotkał się ze swym duchowym dzieckiem – Myrną oraz z Vassulą. Abp Accogli opowiedział o centrum Najświętszej Maryi Panny z Soufanieh, które zostanie otwarte w Rzymie. O. Zahlaoui opowiadał o nowych wydarzeniach. W małej rozmównicy czuło się woń obecności Jezusa w rozradowanych sercach.

Po tej wizycie, niestety tak krótkiej, udaliśmy się do patriarchatu greko-katolickiego, w którym przyjął nas J. E. Maximos Hakini. I znowu tu przyjęcie serdeczne i proste. Vassula miała okazję ofiarować mu książki Prawdziwe Życie w Bogu.

Po południu – spotkanie w Gharzour ze wspólnotą Błogosławieństw. O. Pierre przyjął nas serdecznie, a Vassula zwróciła się do wspólnoty, złożonej z 15 osób. Mówiła o Nocie. Wyjaśniła, że to nie było potępienie, lecz ostrzeżenie. Dodała, że oczywiście żadnych orędzi nie należy umieszczać ponad Biblią. Pismo Święte pozostaje objawionym Słowem Boga.

Następnie podjęła temat jedności, tak drogi Sercu Pana; odstępstwa tego pokolenia; drugiej Pięćdziesiątnicy; skruchy; pojednania; głębokiego życia w jedności z Panem. Spotkanie było nieco krótkie, gdyż Vassula musiała się udać na spotkanie do Télé-Lumiere na nagranie wywiadu. Na kilka pytań postawionych przez Christiane Debbaneh, Vassula odpowiedziała nawiązując do swych wypowiedzi ze spotkań, jakie się odbyły, a zakończyła usilną prośbą: ‘Poświęćcie wasze rodziny Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi. Poświęćcie cały Liban Dwom Sercom’.

Składamy dziękczynienie Bogu za tak wielkie dobrodziejstwa, jakich doświadczyliśmy podczas obecności Vassuli pośród nas. Wychwalamy Go za Jego cuda i błogosławimy.

We wtorek ramo 20 kwietnia, abp Accogli, Vassula i siostra Marta odlecieli przez Szwajcarię do Rzymu.

Marwan, Yolla, Irene, Toufic oraz Genevieve – organizatorzy spotkań Vassuli w Libanie